Blog
Mohort
Sceptyk
Sceptyk Marszand,Jubiler.Historyk.
6 obserwujących 586 notek 196133 odsłony
Sceptyk, 14 czerwca 2017 r.

Przemilczane żydowskie świadectwa

Przemilczane żydowskie świadectwa.


image[Trudno uwierzyć jak wielka jest skala manipulacji. J.B.]

Przez dziesięciolecia po 1989 r. Polskę zalewała potężna fala antypolonizmu. Setki razy wyrażano go we wpływowych mediach, począwszy od „Gazety Wyborczej”, „Nie”, „Tygodnika Powszechnego”, „Wprost”, „Przekroju” i „Polityki” po telewizję publiczną.

W wielkiej części wydawnictw świadomie przedrukowywano najgorsze antypolskie paszkwile typu Maus Arta Spiegelmana, książek Jana Tomasza Grossa (hańba niby katolickiemu wydawnictwu Znak) czy innego osławionego polakożercy Leona Urisa.

Równocześnie świadomie unikano przekładów książek żydowskich, pokazujących piękne zachowania Polaków w czasie wojny, zwłaszcza gdy towarzyszyły im opisy bandytyzmu żydowskiej policji w akcjach przeciw własnym rodakom.

Pomijano rozliczne cenne świadectwa żydowskie, pokazujące ratowanie Żydów przez Polaków, przykłady poświęcenia bez granic i narażania życia dla żydowskich bliźnich. A było tych świadectw żydowskich bardzo wiele. Pochodziły głównie z okresu wojny i pierwszych dziesięcioleci powojennych, gdy na ogół nikomu nie śniło się wysuwać antypolskie oszczerstwa w stylu Grossa.

Dopiero w 2015 r. wraz z rozpoczęciem rządów „dobrej zmiany” zaczęło się umacnianie patriotycznej polityki historycznej i potępianie „pedagogiki wstydu”. Wzmocnił się odpór wobec fali antypolonizmu, w czym znaczącą rolę odgrywa bezkompromisowa działalność „Warszawskiej Gazety”, dziś już tygodnika o ponad stutysięcznym nakładzie.

Właśnie dlatego akurat na forum tego tygodnika występuję z apelem do MSZ i IPN o podjęcie wreszcie tak potrzebnej inicjatywy wydania w kilku głównych językach świata oraz w jidish wyboru ponad kilkuset świadectw żydowskich oceniających zgodnie z prawdą, a więc bardzo przychylnie, zachowanie narodu polskiego w czasie wojny. Sam gotów jestem mocno pomóc w zrealizowaniu tej inicjatywy w oparciu o zebrane przeze mnie zbiory. Oto część świadectw, które proponuję do tego tak potrzebnego wyboru.

Naród, w którym „znalazło się tylu aniołów”

Żydowska autorka Klara Mirska pisała w wydanej w Paryżu w 1980 r. książce: – Zebrałam wiele zeznań o Polakach, którzy ratowali Żydów, i nieraz myślę: Polacy są dziwni. Potrafią być zapalczywi i niesprawiedliwi. Ale nie wiem, czy w jakimkolwiek innym narodzie znalazłoby się tylu romantyków, tylu ludzi szlachetnych, tylu ludzi bez skazy, tylu aniołów, którzy by z takim poświęceniem, z takim lekceważeniem własnego życia, tak ratowali obcych.

Przypomnijmy, że Klara Mirska przez wiele lat zbierała relacje żydowskie z czasu wojny dla centralnego archiwum w Warszawie. W 1968 r. wyjechała na emigrację z powodu ówczesnej kampanii antysyjonistycznej. Ze zrozumiałą niechęcią odnosiła się więc do Mieczysława Moczara, ale nigdy nie przeniosła tej niechęci na cały naród polski, o czym świadczą powyższe słowa z jej wydanych w Paryżu wspomnień (całkowicie przez innych przemilczanych).

W swej książce Mirska wspomina, jak była zszokowana relacją Żydówki, która nie mogła znieść poczucia, że powinna być w jakikolwiek sposób wdzięczną polskim chłopom, którzy uratowali jej życie z narażeniem własnego. Jak pisała Mirska: – Opowiedziała mi starsza Żydówka analfabetka. Pod swoim zeznaniem postawiła trzy krzyżyki: „Przeżyłam okupację w jednej wsi pod Lublinem. Cała wieś wiedziała o mnie. Cała wieś mnie ratowała. Wszyscy chcieli, żebym przeżyła. A kiedy Niemcy zostali przepędzeni, opuściłam wieś i nigdy już do niej nie wrócę. – Dlaczego Pani tak zrobiła – zapytałam – dlaczego Pani nie chce więcej widzieć ludzi, którzy panią uratowali? – Bo musiałabym się całej wsi odwdzięczać. Dlatego odeszłam i dlatego nie wrócę”. Też swoista logika ograniczonego człowieka, której nie rozumiałam.

Większość Polaków jest filosemicka

Do najbardziej wzruszających propolskich świadectw doby wojny należała ocena nauczyciela hebrajskiego Abrahama Lewina, który żył w makabrycznych warunkach warszawskiego getta. Zapisał on w swoim pamiętniku pod datą 7 czerwca 1942 r.:

(…) Wielu Żydów uważa, że wpływ wojny i strasznych ciosów; które kraj i jego mieszkańcy – Żydzi i Polacy – przyjęli z rąk Niemców, w wielkim stopniu zmienił stosunki między Polakami a Niemcami, a większość Polaków została opanowana przez uczucia filosemickie. Ci, którzy głoszą tę opinię, opierają swój punkt widzenia na znaczącej ilości zdarzeń, które ilustrują, jak od pierwszych miesięcy wojny Polacy pokazali i dalej pokazują swe współczucie i uprzejmość dla Żydów, pozbawionych środków do życia, a w szczególności dla żebrzących dzieci. Słyszałem wiele historii o Żydach, którzy uciekli z Warszawy tego znaczącego dnia 6 września 1939 i otrzymali schronienie, gościnność i żywność od polskich chłopów, którzy nie żądali żadnej zapłaty za ich pomoc. Jest również znane, że nasze dzieci, które idą żebrać i pojawiają się dziesiątkami i setkami na ulicach chrześcijańskich, dostają wielkie ilości chleba i ziemniaków i przez to udaje im się wyżywić i ich rodzinom w getcie (…)ii.

Opublikowano: 14.06.2017 23:58.
Autor: Sceptyk
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Taki jestem sobie.Dociekliwy i uparty . Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym. - J.Piłsudski (…)Chcemy obrócić tak daleko koło historii, aby Wielka Rzeczpospolita Polska, była największa potęgą(…)kulturalną na całym wschodzie. – J. Piłsudski. I to byłoby moje kredo wszystko dla Polski nic dla obcych.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • alamira:Uważasz że wszystko jest w porządku? czy tylko tak piszesz żeby zaistnieć na forum
  • . Wszystkim postawiono również zarzuty członkostwa w nielegalnej organizacji z celem oderwania...
  • Wypadałoby

Tagi

Tematy w dziale