Współpraca z miastami partnerskimi na Ukrainie przebiega tak jak do tej pory – nie ma jakichś punktów wspólnych dla których można by było mówić o rzeczywistej współpracy. To są zdarzenia, nie jest to taka rzeczywista współpraca, która mogłaby wyglądać nieco inaczej.

A np. Mościska, znajdujące się w odległości niecałych 30 km od Przemyśla? Stanem na dzień dzisiejszy w Mościskach Polacy stanowią 36% ludności.

Z Mościskami kiedyś zrobiliśmy oznakowanie trasy rowerowej, ale to już jak zawsze – do tanga trzeba dwojga, jak to się mówi. Nie mamy czegoś takiego, czym możemy się specjalnie pochwalić. Czy to infrastrukturalnych czy tego typu projektów. Są to bardziej przedsięwzięcia typu wymiana kulturalna lub  szkolna, ale nie mamy takich projektów, które by były projektami większymi czy infrastrukturalnymi.

Mościska – miejscowość na Ukrainie, tuż pod granicą z Polską, rozlegająca się na Płaskowyżu Tarnogrodzkim. Miasto ulokowano w 1404 roku, zaś nazwa pochodzi od mostów, które do dnia dzisiejszego otaczają miasto. Na Zakościelu, będącym dawniej odrębną miejscowością, a dziś południową dzielnicą Mościsk, stoi modrzewiowy kościół niegdyś parafialny p.w. Michała Archanioła. Pierwsza wzmianka o nim pochodząca z 1397 r. stwierdza, że istniał on już wtedy „od dawna”. To oczywiście nie jedyny zabytek w Mościskach.

W tej chwili staramy się o wpis Twierdzy Przemyśl na listę UNESCO. Tym słabym punktem, lub jednym z nich, jest część twierdzy położona na terenie obwodu Lwowskiego, konkretnie w Mościskach. Być może tutaj będzie pole do popisu dla tej drugiej strony, gdyż będziemy współpracować z władzami rejonu i  miasta.”

To, co napisałam powyżej, to była mała dygresja. Odstęp od tematu. O nadziejach, planach bądź pragnieniach, mam szczerą nadzieję – realnych. Póki w niedzielę 11. czerwca w Przemyślu będzie szła greko – katolicka procesja http://polmedia.pl/nie-robmy-show-z-procesji/ , to w Mościskach zaplanowano imprezy związane z Dniem Miasta. Fajne i ładne koncerty, gry w parkach dla dzieci i młodzieży i t. d. O tym możemy dowiedzieć się więcej z oficjalnych portali Mościsk i obwodu.

Tym czasem wydział kultury i turystyki Mościskiej Rejonowej Administracji Państwowej zaprasza chętnych do udziału w Święcie Bohaterów w wiosce Pikulice (Polska) w dniu 11. czerwca , o czym informuje na swojej stronie na Facebooku.

59ab3-clip-159kb

Wyjazd autobusem spod Mościskiej rejonowej państwowej administracji o 7.30 (ma być aktualna wiza lub karta MRG). Kontakt pod nr telefonu 4 11 85. Ukraiński wojskowy cmentarz w Pikulicach – miejsce pochówku jeńców obozu dla żołnierzy Ukraińskiej Galicyjskiej Armii (UGA), wojska Ukraińskiej Narodowej Republiki (UNR) jak również (później) członków Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Cmentarz jest położy w wiosce Pikulice, co są położone na południe od Przemyśla.

Czy to jest zaproszenie na procesję? Czy wybierają się aby wziąć udział w modlitwie? A jeszcze tak z odejściem od treści zaplanowanych wydarzeń – czy oby tak ma wyglądać współpraca? Czy w zaproszeniu z mościskiego wydziału kultury i turystyki mamy ukryte podteksty? Przewodnicząca tego wydziału Pani Hanna Buksa opublikowała to tylko na Facebooku. Ciekawe, dlaczego nie ma podobnej informacji na portalach rady miasta Mościska i portalu obwodowym? Dlaczego ludzie z Mościsk nie wybierają się na modlitwę do cerkwi? I czy żołnierzom Petlury nie należy się pamięć? Po co wprowadzać bezład jeszcze przed wydarzeniem, w czasie gdy Prezydent Przemyśla oraz inne stowarzyszenia czy też osoby prywatne nawołują i proszą o „nieuleganie namowom”?

Widać komu na sercu leży cała ta sprawa.

Maria Pyż